Samomięsny katolicyzm

Jest niezwykle proste być katolikiem i jeść tylko mięso – wiara ma oczywiście pierwszeństwo przed tym, co osobiście uważasz, że powinieneś jeść – ale to naprawdę nie jest takie trudne. Jesz jakiekolwkiek mięso, które lubisz przez sześć dni w tygodniu i jesz ryby, jaja i nabiał w piątki. To właściwie tyle jeśli chodzi o główną idęę, ale jest kilka interesujących szczegółów, które mogą Cię zainteresować, i o tym właśnie jest ten post.

Eucharystia

Jako katolik musisz wierzyć w Transsubstancjację . Ciało i Krew Chrystusa są Ciałem i Krwią Chrystusa, niezależnie od tego, jak może ci się to wydawać.

Póki jesteśmy w temacie, przypomnę, że nie powinieneś jeść niczego przez co najmniej godzinę przed przyjęciem komunii. Osobiście staram się być staroświecki i niczego nie jeść tego samego dnia, o ile jest to praktyczne. Dieta o niskiej zawartości węglowodanów i o dużej zawartości tłuszczu pomaga w dłuższych okresach między posiłkami.

Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych

Obecne prawo kanoniczne, stosowane przez lokalnych biskupów, nakazuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych w piątki (z wyjątkiem tych, kiedy przypada na ten dzień jakaś uroczystość), szczególnie w Wielki Piątek, oraz w Środę Popielcową. Episkopat zachęca również do tego w Wigilię. Kiedyś zasady były o wiele bardziej surowe, ale to inna kwestia. Istotne jest to, że istnieją rodzaje mięsa, które są dozwolone w dniach abstynencji.

Głównym, zwyczajowym wyjątkiem są ryby. Nie dlatego, że ryby nie są mięsem – w niektórych miejscowościach dostojnicy kościelni dokładają dodatkowe wyjątki, takie jak bobry lub aligatory – ale to mięso, które można jeść w dni wstrzemięźliwości. (Jeśli ktoś ma jakieś oficjalne dokumenty dotyczące polskiej części Kościoła, w których wymieniono zakazane i dozwolone mięso, byłbym wdzięczny, jeśli mi je wyślesz. Pracuję głównie na podstawie lokalnych zwyczajów.)

Post

W dzisiejszych czasach tylko Środa Popielcowa i Wielki Piątek pozostają z rzeczywistych dni postu. Orócz powstrzymywania się od jedzenia mięsa, należy również zjeść tylko jeden pełny posiłek i maksymalnie dwa mniejsze posiłki, które zsumowane są mniejsze niż pełny posiłek. Jest to banalne w przypadku diety zawierającej wyłącznie mięso. Po prostu jedz dozwolone mięso raz dziennie i nie jedz niczego przez resztę dnia. Dieta niskowęglowodanowa w tym pomoże.

Obżarstwo

Ostatnio jestem pod dużym wrażeniem tego, jak dobre pojęcie mieli starożytni teologowie na temat obżarstwa, w porównaniu z nowoczesnymi badaniami nad etiologią otyłości. Św. Grzegorz Wielki i Tomasz z Akwinu w fascynujący sposób przedstawiają świetny, praktyczny przewodnik, jak uniknąć otyłości, co obecnie jest poparte literaturą naukową. Jak podsumowuje Wikipedia, pięć podgrzechów obżarstwa to:

Laute – jedzenie zbyt luksusowych, egzotycznych lub kosztownych potraw
Przejście od spożywania posiłków przygotowywanych w domu do posiłków spożywanych w placówkach gastronomicznych, dostarczanych do domu z takich placówek lub gotowej żywności ze sklepów jest istotną częścią przyczyn epidemii otyłości. W porównaniu do domowej kuchni, ten rodzaj żywności jest z pewnością bardziej egzotyczny, bardziej luksusowy i znacznie droższy. A kapitalizm zapewni, że będzie tak mało sycący, jak to możliwe, prowadząc do przejadania się.

Studiose – jedzenie pożywienia nadmiernie wysokiej jakości (zbyt starannie lub misternie przygotowane)
Przemysł spożywczy przykłada ogromną wagę do przetwarzania sprzedawanej przez siebie żywności, tak aby była maksymalnie opłacalna, co oznacza, że ​​jest bardzo smaczna i jak najmniej sycąca. Nawet przygotowanie domowe może na tym popaść, jeśli każdy posiłek ma być świętem radości smakowej, ale ogólnie nie zbliża się do przemysłowej linii produkcyjnej zoptymalizowanej pod kątem zarabiania pieniędzy.

Nimis – jedzenie nadmiernej ilości pożywienia (za dużo)
Przejadanie się jest zwykle wywoływane podświadomie; świadome przejadanie się jest niekomfortowe i wymaga znacznej dyscypliny. Ale przejadanie się, gdy twój nieuporządkowany metabolizm krzyczy na ciebie, że jest głodny, jest niezwykle proste. A najłatwiejszym sposobem na uszkodzenie metabolizmu w taki sposób, aby myśleć, że masz niedobór zapasów tłuszczu, jest jedzenie żywności o niskiej zawartości białka, niskiej zawartości błonnika, wysokiej zawartości przetworzonych węglowodanów, wysokiej zawartości tłuszczu, bogatej w sól, o dużej różnorodności smaków i faktur.

Praepropere – jedzenie w pośpiechu (za wcześnie lub w nieodpowiednim czasie)
Post okresowy pomaga w odchudzaniu, a ciągłe przekąski są zmorą kontroli wagi. To także w dużej mierze wina branży spożywczej – restauracje, sklepy wielobranżowe i automaty z jedzeniem walczą o Twoją uwagę na każdym kroku. Otyłość nie stanowiła problemu, gdy trzy posiłki dziennie bez przekąsek były normą, a twoja matka wyrzucała ci zepsucie sobie obiadu, jeśli zjadłeś przed wyznaczonym czasem.

Ardenter – jedzenie chciwie (zbyt chętnie)
Od dawna wiadomo, że zmiana diety danej osoby jest trudniejsza niż zmiana jej religii (co może być jedynym wartościowym wkładem w naukę, którego dokonała Margaret Mead). Ludzie wychowani na diecie przetworzonej, komercyjnej żywności mającej na celu uwolnienie ich od pieniędzy będą mocno jej bronić, a to bardzo przypomina uzależnienie. Uzależniony od heroiny nie chce rezygnować z heroiny. Czekoladowy narkoman nie chce rezygnować ze swojej czekolady. I zrobią wszystko, aby je zdobyć.

Porównaj to z tym co poleca dr Guyenet, neurobiolog ze specjalizacją w badaniach nad otyłością (a to tylko dwa pierwsze najłatwiejsze poziomy z pięciu):

Unikaj żywności o najwyższym stopniu nagrody: słodyczy, słodzonej czekolady, lodów, ciast, ciastek, innych słodkich wypieków, fast foodów, pizzy i innych produktów, o których wiesz, że są dla ciebie szczególnie problematyczne. Nie narażaj się na pokusę, jeśli możesz tego uniknąć.
Zminimalizuj płynne kalorie, szczególnie słodzone napoje, piwo i słodkie koktajle. Skromne ilości mleka, wina i niesłodzonego alkoholu są w porządku.
Nie podjadaj. We Francji i wielu innych krajach o silnych tradycjach kulinarnych przekąski przeznaczone są dla dzieci. Dorośli jedzą w porze posiłku, w sposób zamierzony.
Należy unikać żywności przetworzonej przemysłowo, szczególnie żywności pakowanej z wieloma składnikami. Zminimalizuj jedzenie w restauracjach. Gotuj własne jedzenie z pojedynczych składników, o ile jesteś w stanie.
Unikaj dodawania substancji słodzących do żywności i napojów – w tym sztucznych słodzików. Sam słodki smak jest czynnikiem nagradzającym.
Unikaj olejów nasiennych (w szczególności kukurydzy, soi, słonecznika i krokosza barwierskiego).
Włącz regularne źródło kwasów omega-3 do swojej diety. Może to pochodzić z mieszanki dziko złowionych ryb, siemienia lnianego/oleju, wypasanego mięsa/nabiału/jajek i zielonych warzyw.

Właśnie wyeliminowaliśmy praeproprere, pozbyliśmy się większości laute i studiose oraz obniżyliśmy naszą zdolność i skłonność do popełniania nimis i ardenter. Najwyraźniej również jemy ryby, jak katolik powinien.

Grzegorz to wiedział w 590 r.